Nie dla mnie

Książka Vi Keeland pt. “Nie dla mnie”. Z jakich powodów warto przeczytać?

2 minuty czytania

Miłość nie zważa na nic. Wielu uzna ten tekst za banalny, ale prawda jest taka, że nie ma dla niej barier. Nie zważa ona na odległość i prezentowane poglądy. Nie patrzy na pieniądze czy wiek. Skoro dwoje ludzi jest sobie przeznaczonych, chętnie wykorzystuje swoją szansę. Ale co zrobić, gdy lęki i złe doświadczenia stają na drodze do szczęścia? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w najnowszej książce Vi Keeland pt. “Nie dla mnie” (https://www.taniaksiazka.pl/nie-dla-mnie-vi-keeland-p-1531446.html).

Co się wydarzy w tej książce?

W młodym wieku Valentine urodziła syna. Teraz jest dorosłą kobietą po rozwodzie, która wreszcie może rozpocząć spełniać własne marzenia, zarzucone dla szczęścia rodziny. Obawia się jednakże wszystkiego, co nowe, a w głównej mierze tego, że znów zostanie zraniona. Jednak dzięki przyjaciółce postanawia zrobić małe kroki i zaczyna działać na jeden z portali randkowych. Tam spotyka Forda, z którym od razu nawiązuje dobre relacje. Ale ona nie chce się z nim umawiać, bo uważa, że jest dla niej zbyt młody. Czy Val pokona swoje wątpliwości i znajdzie mężczyznę, który ją zrozumie i rozśmieszy?

Co nam się w tej książce na pewno spodoba?

Vi Keeland ma swój własny styl pisania i czuć to już od pierwszych zdań. Uwielbiamy jej prosty styl pisania i to, że umie tworzyć urocze historie bez przesady. Jej zaletą jest to, że jest w stanie korzystać z dobrze znanych schematów, a mimo to potrafi zaskoczyć i sprawić, że nie będziemy mogli przerwać swojej lektury. Pisarka w książce pt. “Nie dla mnie” koncentruje się na:

  • emocjach,
  • sprawach życiowych,
  • zabawnych i erotycznych momentach.

Czego nauczymy się z tej książki?

Powieść “Nie dla mnie” może zaskoczyć wielu czytelników ze względu na różnicę wieku pomiędzy postaciami, lecz jednocześnie właśnie przez to porusza kwestię oceniania naszych wyborów przez innych i zrozumienia, że najistotniejsze jest nasze szczęście, a nie to, co ktoś sobie o nas pomyśli. To także pokazanie, że marzenia mogą się spełnić bez względu na wiek i że warto do nich dążyć.

 

Nie dla mnie

Kilka słów o książce Vi Keeland pt. “Nie dla mnie”

2 minuty czytania

Na runku pojawiła się niedawno nowa książka Vi Keeland pt. Nie dla mnie z www.taniaksiazka.pl. Warto powiedzieć trochę o bohaterach tej powieści. Polubimy stworzone przez Vi Keeland postacie. Szczególnie spodoba się nam Eva, przyjaciółka Val i Forda. Zakochamy się w tej dwójce za ich podejście do życia, luz oraz pozytywną postawę. I, z pewnością, za walkę o to, co było dla nich ważne.

Jak jest skonstruowana fabuła?

Historia w powieści pt. “Nie dla mnie” opowiedziana jest z perspektywy Val i Forda, co daje szansę lepiej ich przybliżyć czytelnikom i zrozumieć ich decyzje. Pisarka bardzo skupia się na uczuciach bohaterów, na tym, co myślą i czego się boją. Jest to szczególnie widoczne w przypadku Val, można poczuć, jak jest rozdarta między sercem a rozumem.

Jak się czyta tę powieść?

Vi Keeland potrafi sprawić, że z zapartym tchem będziemy przewracać kolejną stronę. Już nam się wydaje, że wiemy, jakie będzie zakończenie, ale droga do niego jest zawsze pełna wrażeń. Autorka od samego początku wciągnęła nas w wir:

  • wydarzeń,
  • emocji,
  • pytań wartych zastanowienia.

Dużo się tu działo, ale wszystko było przemyślane i rozwiązane. Uczucia bohaterów można było wyczuć w słowach, gestach i zobaczyć w oczach. To tylko powieść, ale Vi Keeland nie byłaby sobą, gdyby nie wplotła w nią więcej wątków z życia. Związała to wszystko w całość i sprawiła, że nie będzie liczyło się dla nas nic poza fabułą.

Jaki to typ książki?

Mamy tu połączenie ognistego romansu, uroczej komedii romantycznej i moralitetu. W spektaklu pt. “Nie dla mnie” jest to idealna mieszanka, która pobudza wyobraźnię, porusza serca. Powieść sprawia, że chce się wziąć odrobinę słodyczy i rozbawić do łez. Dialog jest zabawny, reakcje pomiędzy postaciami są przezabawne, czasami doprowadzi nas to prawie do łez. Jest to bardzo szybka, łatwa i przyjemna lektura. Różnica wieku, która jest tu głównym “problemem”, jest trudna do wyczucia. Sposób, w jaki autorka wykreowała bohaterów, to majstersztyk.

 

Nie dla mnie

Co warto wiedzieć o książce Vi Keeland pt. “Nie dla mnie”?

2 minuty czytania

Najnowsza powieść Vi Keeland pt. “Nie dla mnie” to bardzo klimatyczna książka o prawie idealnym mężczyźnie i niemal idealnej kobiecie, która znalazła swoją drugą szansę. Czyta się to wszystko bardzo ciekawie. Nie brakuje w niej humoru, który jest tak typowy dla tej autorki.

O czym jest ta opowieść?

Uwielbiamy książki tej autorki i jej poetykę, a tym razem nowatorska historia nikogo nie zawiedzie. “Nie dla mnie” to historia romantyczna oraz zabawna, bardzo życiowa, a jednocześnie lekko erotyczna. Jest to mieszanka wszystkiego, co odbiorca lubi i ceni.

Kogo odnajdziemy na kartach książki?

Poznamy rozwiedzioną kobietę, która musi na nowo nauczyć się żyć i doceniać siebie. Pomoże jej w tym szalona przyjaciółka, która założy dla niej konto na portalu randkowym. Z kolei Ford założył tam konto z powodów biznesowych, lecz na dłużej pozostanie ono prywatne, więc będzie na profilu naszej bohaterki Valentiny. Jest to postać tajemnicza, zabawna i inteligentna. On chce ją poznać osobiście, ale ona nie chce, nie dlatego, że dopiero co rozstała się z mężem, ale z powodu różnicy wieku pomiędzy nimi. Nie jest to problem, gdy mężczyzna jest starszy od kobiety, ale w drugą stronę wciąż wydaje się to dyskusyjne. Ford postanawia jednak nie być wyrozumiały i zbliża ich do siebie, a okazuje się, że wiek nie jest jedynym problemem Val.

Inne aspekty fabuły


Podczas lektury czeka na nas mnóstwo niesamowitych zwrotów akcji. Nasz bohater będzie musiał się nieźle napracować, ażeby udowadniać ukochanej, że żądza to nie matematyka. Nie powinna zatem liczyć lat między nimi, tylko podążać za głosem serca. Ale czy to wystarczy? “Nie dla mnie” to jedna z tych opowieści, które nie wymagają specjalnego skupienia, choć nie da się ukryć, że autorka stara się wciągnąć w treść nieco poważniejszą tematykę. Potraktowano je trochę powierzchownie, ale jednak. Te elementy poruszą nas dogłębnie, a historia nie pozostanie dla nas jedynie lekkim love story.